niedziela, 28 czerwca 2020

His Way Home ( 22)

Wczoraj musiałam przewinąć kanwę na rolkach, w ramach przygotowań do maratonu więc akuratna pora na zrobienie zdjęć. Za każdym razem, kiedy rozwijam materiał dopiero dostrzegam urok tej płachty. Jak pisałam kilka już razy, podoba mi się coraz mocniej. I ogarnia mnie uczecie, skończyć jak najszybciej czyli jeszcze więcej spędzać czasu nad krzyżykami. Niestety rozsądek i proza życia na to nie pozwalają więc delektuję się każdą chwilą.

252 718 krzyżyków






Na koniec jak zwykle troszkę statystyki


Dziś jest tak 😉